www.DR-Z.pl

Polskie forum poświęcone motocyklowi Suzuki DR-Z

Grupa DR-Z 400 Polska
Teraz jest 19 wrz 2019, o 19:40

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 mar 2019, o 21:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sty 2012, o 21:54
Posty: 819
startuje z dolnego śląska
bus + przyczepk, na przyczepce dominator 650 dojazd do granicy
i dalej na moto

ktoś chętny ??

na przyczepce dwa miejsca wolne

_________________
Sprzedam DRZ 400 SM - wałki do E + Keihin FCR 39 MX

sprzedam części Suzuki DRZ 400 E / S / SM
KTM EXC 400 / 450 / 520 / 525

tel 698 672 101
gg 6777220


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 mar 2019, o 18:36 
Offline

Dołączył(a): 12 gru 2018, o 18:55
Posty: 39
Wiek: 46
Lokalizacja: Zamość
Motocykl: SUZUKI DR-Z 400E '05
myślę nad tym od miesiąca :)
masz jakiś plan ? ile dni ? gdzie spanie / jedzenie ?
a może całkowity spontan ?

ps. szukasz kompana do wyprawy czy organizujesz "komercyjny" wyjazd za gratyfikacją finansową ? - pytam bo w dzisiejszych czasach...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 mar 2019, o 18:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2016, o 19:47
Posty: 1704
Wiek: 27
Lokalizacja: Opole
Motocykl: Było DRZ400S '07
Zabieraj Jerrego i jedźta na rosje nawet :mrgreen:

_________________
Aerox 50(08) -> ZX6R J1 -> GSXR6 K4 -> DRZ400S K7 + ZX6R F3 (95)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 mar 2019, o 20:10 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 260
Witka

W Karpatach w tym roku siła śniegu a i puki co wiosna leniwa.
Może się zdarzyć ze w tzw "majowke" śniegu powyżej linii lasu czy w głębokich dolinach lub na polnocnych stokach będzie w pyte.
Dominem polatasz dołem, będzie git. No OK na Równą, Borzawe czy na Svidowiec jak snieg pusci sie wkolebiecie. Najwiekszy fan jednak na liściach. Do tego niezła lokalna micha (trzeba niestety trafić bo teraz wiekszosc kolib restieranow czy barów sprzedaje już niestety fabryczny badziew), bardzo dobre ukraińskie wina (a często i łatwo dostępne nawet gruzińskie klasyczne szczepy), piwa czy oryginalne lokalne koniaczki będą gwarancja udanej imprezki.
Sledzcie webcamy, może jednak bedzie lepiej holować cos bardziej offowego? Tam jest po prostu zarabiscie....

Pozdr rr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 10:37 
Offline

Dołączył(a): 12 gru 2018, o 18:55
Posty: 39
Wiek: 46
Lokalizacja: Zamość
Motocykl: SUZUKI DR-Z 400E '05
rrolek ty zorientowany jesteś - jak czytam to wszyscy wożą moto do Krościenka i dalej na 2-óch kółkach.
Gdzieś czytałem że ukraińcy nie wpuszczają motocykli na przyczepce: один водитель - одна машина.
Dalej tak jest ? czy można już zawieźć moto do np. Wołowca... ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 20:24 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 260
Witam

Z wjazdem z przyczepa ponoć lipton (mowi sie ze potrzebny tzw wremiennyj wwoz) ale faktycznie nie wiem jak jest bo nie probowalem. Niech się Bela wypowie, spokalismy się bodaj w 2015 w Koloczawie gdzie zabawki dowiozl na przyczepie.
Niektórym udawało sie wjechać z motorkiem na pace, ale uwaga, tyko w Krościenku i bus jak i motek na tego samego człowieka. Trzeba w pierwszym okienku po ukraińskiej stronie upierac się by dali 2 kartoczki. To samo przy szlabanie na powrocie. Pozostali kolesie za busem grzecznie na kołach.
Ja zawsze przekraczam na 2oo. 2 kilometry asfaltu a potem juz offem. Dojazdowka w wysokie gory, dla mnie, jest bardziej nudna niż trudna, bo zawsze jakieś odcinki asfaltu i szutry na pewno się trafia, ale to zawsze jazda offem i nieźle rozgrzewa przed ambitniejszymi trasami. Jak ktoś z nizin to i ona może być niezłym wyzwaniem szczególnie jak popada i/lub brak praktyki w nawigacji. Widoki i smaczki zadupi bezcenne.

Bawcie się dobrze
rr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 21:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1391
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
Sie czuje wywołany do tablicy :)

Z moich wyjazdów 3 razy wjeżdzałem na Ukraine z przyczepka. Tylko pierwszym razem problem z wyjazdem, wjazd bez problemu. Drugi raz bez zadnych spięć, trzeci raz znow problem z wyjazdem.
Wg mnie najlepiej podpowiedzieć pogranicznikowi ukrainskiemu, ze wywozi sie na przyczepie "towar" a nie motocykl.
Predzej czy pozniej Cie puszcza czy tak czy tak, poczekasz godzine i pojedziesz, byle tylko nie dac sie wyprowadzić z równowagi.

Własnie "wysłałem" na Ukraine 4 motocykle na przyczepie. Będą latały w pobliżu Wołowca. Może się spotkacie. 3xWR i DRZe.

EDIT
Dla chcacych polatac najlepiej zrobić tak jak mówi Rajmund, poleciec od razu od granicy, mozna sie wjezdzic.
Jak sie nie ma czasu to sie leci do oporu przyczepka, potem dekuje gdzieś i lata codziennie gdzie indziej- jest gdzie.

B
uziemiony tym razem


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group.