www.DR-Z.pl

Polskie forum poświęcone motocyklowi Suzuki DR-Z
Teraz jest 15 sie 2018, o 12:12

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 8 lip 2014, o 06:58 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2012, o 15:28
Posty: 56
Lokalizacja: Mielec
Motocykl: DRZ 400 E
Mam złe doświadczenia co do wyjazdów z terenówkami.
Ale jeżeli chodzi o spotkania w miejscu noclegu czemu nie.
Można by puszka zainteresować jeżeli jeszcze mu się nie znudziło.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 lip 2014, o 10:16 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 238
Witam

belushi napisał(a):
..... o i mialbym spokoj :).... B


No tak, wytelepie dziewuchę po dziurach, spoi quniakiem, przewieje na górze, upaprze w błocie, nie domyje się przez tydzień i jej miną głupie pomysły ;)
A co jak nie? Jak się spodoba, motór każe zakupić? A dziatki? Ty odważny jesteś.

Pozdr
rr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 lip 2014, o 17:10 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1362
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
rrolek napisał(a):

A co jak nie? Jak się spodoba, motór każe zakupić?


Na to licze, na to licze...
Zaniedlugo zapomni jak sie jezdzi i wtedy bedzie problem.

B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 lip 2014, o 12:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 cze 2014, o 11:53
Posty: 4
Wiek: 100
Lokalizacja: Polanka
Motocykl: BMW F 650GS
Czym był nagrywany ten filmik z pierwszego posta, jeśli można wiedzieć?

_________________
"Jak się bawić to się bawić. Drzwi roz*****, nowe wstawić."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 lip 2014, o 13:04 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1362
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
Cezex napisał(a):
Czym był nagrywany ten filmik z pierwszego posta, jeśli można wiedzieć?


Gopro Silver + SDHC Kingston 32MB.
Ustawienia chyba na 920, ale obrabiane Windows Movie Maker a z tego wychodzi jakas dziwna rozdzielczosc.

B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lip 2014, o 06:58 
Offline

Dołączył(a): 27 lis 2011, o 16:49
Posty: 241
Wiek: 42
Lokalizacja: Świecie
Motocykl: KLX 450 '09
Boryss napisał(a):
14-17 sierpień kolejny wyjazd. Zainteresowani niech daja znać.

Ja z kolegą sie pisze. Boryss nalega na wmiare lekkie sprzety pewnie nas przeczołga. Miesiąc do wyjazdu a jest stres dawno tego nie miałem .Chyba ostatni raz przed zawodami w 2009.Oby wszysko sie udało.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lip 2014, o 10:38 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2012, o 15:28
Posty: 56
Lokalizacja: Mielec
Motocykl: DRZ 400 E
Hehe - oglądałem twoje filmiki jak po torze zasuwasz. Nie zostanę z tyłu tylko dlatego że będę wiedział gdzie jechać :) Chłopaki jeździli tam na ciężkich ale ja sobie tego jakoś nie wyobrażam - wiadomo są miejsca gdzie przejedzie africa czy tenera ale w wielu miejscach nie chciał bym się znaleźć na dużym :P
Miejmy nadzieję że nic nam planów nie pokrzyżuje - od pogody zaczynając na pracy kończąc.
Trasy robicie po 400km dziennie a tu tyle wyjdzie na 4 dni.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 07:14 
Offline

Dołączył(a): 27 lis 2011, o 16:49
Posty: 241
Wiek: 42
Lokalizacja: Świecie
Motocykl: KLX 450 '09
Boryss napisał(a):
Trasy robicie po 400km dziennie a tu tyle wyjdzie na 4 dni.


Zgadza sie ale co innego jazda po szutrach i płaskich terenach a co innego góry :roll: Najważniejsze ze plan jest zajebisty ,czlowiek nie usycha a jak wyjdzie zobaczymy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 11:16 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 238
Witam

GRUUBBYY napisał(a):
..... plan jest zajebisty....

Łał !! A jaki?

Pozdr
rr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 12:38 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2012, o 15:28
Posty: 56
Lokalizacja: Mielec
Motocykl: DRZ 400 E
Chłopakom chodziło chyba o to że "zajebisty plan" to wyjazd w góry ukraińskie. A plan jest coś podobnego jak wy zrobiliście ostatnio. Czyli uderzyć kawałek za krasną standardowym dojazdem i wrócić przez borżawę i pikuja.
Na petrosa bym uderzył chętnie ale nie wiem jak się uda.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 13:40 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 238
Witam

Boryss napisał(a):
....Na petrosa bym uderzył chętnie ale nie wiem jak się uda.


Przy pogodzie i zawziętej ekipie w 4 dni do zrobienia. Ale pierewszy nocleg gdzieś dopiero w Ust' Czornej lub Krasnej - 200 km - minimum 8-10 godzin jazdy zależy jak walić. A gdzie widoki i słitfocie?
I żeby jeszcze potem Borżawa i Pikuj? Szanse są ale trzeba całe dnie zapier..ać (o suchym pysku). Trzeba by z Rachowa na Dowboje albo wracać znowóż przez Svidowiec.
Ntb wjeżdżał któryś z Was na Borżawę z Niżnego Bystrego? Ja w dół miałem 2x serce w gardle, ale pod górę wiadomo, łatwiej :mrgreen:

Pozdr
rr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 14:56 
Kusicie chłopaki kusicie... Sprzęt będzie lada kilka/naście dni zarejestrowany.
Ale jeszcze paszport kurde :-/
Może wrzesień/październik jakoś weekendowo (jak dam się namówić Belushiemu) ;-)


Góra
  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 17:48 
Offline

Dołączył(a): 19 gru 2013, o 11:48
Posty: 361
Wiek: 33
Lokalizacja: RLU
Motocykl: Była eSka
Paszport zrobisz w 2/3 tygodnie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 18:35 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2012, o 15:28
Posty: 56
Lokalizacja: Mielec
Motocykl: DRZ 400 E
Z Mirmiłem Petrosa zrobiliśmy w 5 dni i myślę że tyle potrzeba żeby nie jechać z wywalonym jęzorem a jechać w/w trasą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 19:29 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 238
Witam

5 dni to spokojnie do zrobienia i nie wyjdzie w sumie dalej jak 750-800 km.
W zeszłym roku w mieszanej ekipie zrobiliśmy wszystkie ważniejsze połoniny (z wyjątkiem Czarnej Repy i Negrowca - ciągłe kapcie zabierały sporo czasu). Tak czy siak trochę asfaltem i tak będzie trzeba bo inaczej w tym horyzoncie czasowym się nie da.
Oby pogoda wam dopisała - tzn nie było jednak całkiem twardo.

Pozdr
rr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 21:16 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1362
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
A ja jakos nie lubie ciaglego napinania sie na czas i km. Dla mnie to zupelnie bez sensu- latanie jak po asfalcie, aby szybciej i szybciej.
Wole raz zrobic jedno, drugi raz co innego. Zawsze jest po co wracac a nie zapierdalac na azymut zeby byc na 14 na postoju a potem ciul wie co robic. Wole byc na 20 a poogladac trase, popatrzec na widoki itp.

B
drugi dzien w kamperze


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2014, o 07:11 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2012, o 15:28
Posty: 56
Lokalizacja: Mielec
Motocykl: DRZ 400 E
HEHE bo my mamy ADHD :)
Tak właśnie nam wyszło około 800km.
No ale teraz dysponujemy 4 dniami więc dojedziemy do krasnej i będziemy myśleć.
Wy się kiedy wybieracie rrolku?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2014, o 09:50 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 238
Witam

Też nie lubię gonić na łeb na szyję. Trzeba czasmi poleżeć na trawie, wypić browca pod sklepem itp itd.
Kłopot z tym że Bukowina, Góry Putyłskie, Połoniny Hryniawskie daleko. Bez napinania do Rahiva czy Worochy 3 dni offem. Powiedzmy z dni na mejscu. I powrót. Wychodzi 6-7 dni jazdy i jest problem (czas i kondycha).
Lecieć asfaltem? Nie lubię. Szukać nowych przelotówek bo stare obrzydły? Toć to zrobi się 10 dni.
Jest opcja z przyczepą, ale telepać się po tych dziurach 300-400 km w jedną to chyba masakra (Bela do tablicy)

Ku jesieni zbieramy się na Rumunię. Może Maramuresz (jeszcze nie byłem), może Apuseni albo Banat.
Z tym, że może być problem z czasm. Więc ponowna Ukraina bardzo prawdopodobna, może stadem, może indywidualnie podpiąć się do kogoś. Ц' побачiм...

Pozdrawiam
rr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2014, o 11:15 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2012, o 15:28
Posty: 56
Lokalizacja: Mielec
Motocykl: DRZ 400 E
Właśnie też miałem pisać że drogi ichniejsze demotywują do podciągnięcia z przyczepą a byłaby to najlepsza opcja.
Zostaje albo dłuższy wyjazd albo jazda po znanych już miejscach(wy znacie bardzo dobrze a mi się jeszcze nie znudziło:)
Tak czy siak jest to lepsza opcja od jazdy po polsze i ze względów na zakazy jak i nudę (okolice mielca).
Pozdro.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2014, o 21:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1362
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
rrolek napisał(a):
Jest opcja z przyczepą, ale telepać się po tych dziurach 300-400 km w jedną to chyba masakra (Bela do tablicy)

rr


Jestem, odpowiadam ;)

Pierwszy i ostatni raz jechalem autem z przyczepa bocznymi drogami do Koloczawy (Rzeszow-Ustrzyki-Krościenko- Stary Sambor i na poludnie do Koloczawy). Powrot byl z Koloczawy do Lwowa i z Lwowa do Korczowej i do Rzeszowa (glowne drogi). Roznica +100 km, czas przejazdu 2 godziny krocej. I jesli bede jechal na przyczepie to w taki sposob- jedynie glownymi drogami. Pewnie mozna by bylo jakoś dojechac do Iwano-Frankowska i na poludnie biorac karpaty od prawej reki ;)
Tyle tylko, ze to juz faktycznie wyprawa na dwa dni dluzej niz normalnie, ale motocyklami to by pewnie wyszlo ze 4 dni wiecej.

B


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Johny, rgl


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group.