www.DR-Z.pl

Polskie forum poświęcone motocyklowi Suzuki DR-Z

Grupa DR-Z 400 Polska
Teraz jest 31 mar 2020, o 13:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: DRZ 400
PostNapisane: 15 mar 2020, o 20:18 
Offline

Dołączył(a): 15 mar 2020, o 19:51
Posty: 9
Witam, interesuje mnie ta konkretna sztuka https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/deta ... c0fb40aa73

WARTO ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 16 mar 2020, o 11:26 
Offline

Dołączył(a): 12 gru 2018, o 18:55
Posty: 48
Wiek: 47
Lokalizacja: Zamość
Motocykl: SUZUKI DR-Z 400E '05
pytasz czy warto wydać minimum 33 tyś. zł. za 5-cio letni motocykl bez przebiegu, ale za to z baaardzo niepewną i półlegalną rejestracją, którego konstrukcja powstała w poprzednim wieku ? :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 16 mar 2020, o 15:06 
Offline

Dołączył(a): 15 mar 2020, o 19:51
Posty: 9
Fachowcem nie jestem, dlatego pytam TU. Kupić używanego drz'ta w fajnym stanie w naszym kraju, to nie jest prosta sprawa. Cena jak cena, stać kogoś to kupuje, nie to.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 16 mar 2020, o 16:08 
Offline

Dołączył(a): 12 gru 2018, o 18:55
Posty: 48
Wiek: 47
Lokalizacja: Zamość
Motocykl: SUZUKI DR-Z 400E '05
Krzysztof napisał(a):
Cena jak cena, stać kogoś to kupuje, nie to.....


ano cena taka że już można się rozglądać w salonach za nowym KTM, Husqvarną, BETĄ czy SHERCO
Jak dla mnie ładowanie "kupy siana" w tak starą konstrukcję to opcja dla wyjątkowo zapalczywych miłośników DRZety,
tym bardziej że to wersja "S" i w ogóle jest to motocykl do wszystkiego czyli do niczego:
-ani w teren bo konkurencja jest lepsza w każdym punkcie,
-ani w trasę bo konkurencja jest lepsza w każdym punkcie
więc jedyne do czego się nadaje to SM do upalania na parkingu przed galerią przez gówniarzy, lub S do emeryckiego pyrkania po lesie.
w każdym razie 10-15tyś.w derezyne spoko ;), ale nie co najmniej 33tysi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 16 mar 2020, o 18:43 
Offline

Dołączył(a): 15 mar 2020, o 19:51
Posty: 9
Wskaż mi za 15 tysięcy DRZ warte uwagi ;)
Jeśli chodzi o mój styl jazdy typowo enduro bez szarpania się w typowym terenie i żeby to KTM w miarę wytrzymał, to musiałbym celować w 450/500 z racji duuużych przelotów. MIałem już RMZ 450 i ciągłe grzebanie w silniku mnie znudziło.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 16 mar 2020, o 19:24 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 270
Elo

Jak kroisz w konkretnym terenie to jednak excf, beta RR, wr450. Tyle że tzw przebiegów na tym nie zrobisz. Masz 15 do 30 mth na serwis. Te motocykle są zajebiste i dają niesamowita frajde z latania ale nawet w połowie nie tak trwale jak drz. Jak latasz po płaskim i nie skaczesz pomysł o 690/701. Wiem, ze sporo cięższe i nie poreczne ale nawet to fajnie jeździ.
Jeśli jednak konkretnie zasuwasz szukaj lepiej jakiegoś kata czy bete za 20-25 kola a nadwyżkę przeznacz na remonty. Cos za cos. Duali do konkretnej jazdy nikt nie robi.

Pozdr rr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 16 mar 2020, o 19:46 
Offline

Dołączył(a): 15 mar 2020, o 19:51
Posty: 9
Powiem ci szczerze, że jakbym miał wydać 25 tysięcy na używkę to już wolę dołożyć i kupić "nufke" sztuke ;)
U mnie minusem mojej jazdy są niestety "puste kilometry" i dlatego potrzebuję motocykl do przebiegów. Jeśli ktoś zawozi sobie sprzęt samochodem w teren i dopiero zaczyna jeździć to OK, ja wolę sobie dojechać ;) dlatego pomyślałem o DRZ'cie, jako trwałym środku transportu ale jednak posiadającym jakąś moc. Np. Honda CRF 250L będzie za słaba do mojej jazdy, choć trwała.

A ze Stanów warto byłoby sprowadzić ? http://www.suzukicycles.com/Product%20L ... /DualSport


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 17 mar 2020, o 10:03 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 270
Witam

Robię doloty w ciekawszy teren po 30 km (w obie strony) na becie 350. Łącznie takie niedzielne latanko to zwykle 70-100 km. Dobijam do 500 mth na pierwszym tłoku (po 280 mth wymienione pierścienie, tłok zużycie poniżej 0,01, luz tłok/cylinder ciągle w granicach montażowego dla nowych części). Można więc takim motocyklami sobie polatać jakiś czas (fakt na DRZ sprzedawałem po ponad 40 tkm ciągle z orginalnym tłokiem (pierścienie wymienione po ok 35 tys))
Na dłuższe rajzy off kupiłem ładną LC4kę poniżej 9 tys zł. 1000 poszedł serwis zawieszeń i najpotrzebniejsze części. Śmiga bezproblemowo ale przy wyczynowych motocyklach to tłuk. Można za granicą w cenie ok 4000€ kupić ładne 625SXC. Dlaczego wspominam o LC4kach? Bo waży tyle samo lub mniej niż CRF250L i mają lepszy zawias.
Jak cię stać na nowy DRZ to się nawet nie wahaj. Masz pewny sprzęt na lata - tylko pamiętaj nówki ze stanów nie zarejestrujesz (musi ci ktoś w stanach zarejestrować i kupujesz jako używany) dolicz transport, cło i VAT. Wyjdzie co najmniej 36 tysięcy. Motocykl kupuje się by dawał frajdę a nie na późniejszą dosprzedaż. Tyle że wyczynowe Katy, bety, WRy, Sherco biją DRZete na wszystkich polach poza trwałością i niewiele drożej kosztują (przynajmniej do niedawna przy kursie €/pln ok 4,3).

Pozdr rr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 17 mar 2020, o 10:51 
Offline

Dołączył(a): 12 gru 2018, o 18:55
Posty: 48
Wiek: 47
Lokalizacja: Zamość
Motocykl: SUZUKI DR-Z 400E '05
Krzysiu jesteś już kolejną osobą która ma parcie "po trupach" na nówkę sztukę :D
pomijając dywagacje warto/nie warto zwróć uwagę na kwestie prawne takiego zakupu:

1. Na terenie UE od 01.01.2007r. wszystkie nowo rejestrowane motocykle obowiązuje norma emisji spalin EURO 3.
SUZUKI DRZ 400 spełnia normę EURO 2 dlatego została wycofana ze sprzedaży i nie była oferowana na terenie UE po 2006r.
Rejestrując nowy pojazd po raz pierwszy Wydział Komunikacji w twoim mieście będzie wymagał od ciebie faktury zakupu i wyciąg ze świadectwa homologacji potwierdzające spełnianie przez motocykl normę emisji spalin EURO 5
(do końca 2020r. można zarejestrować motocykle wyprodukowane przed 01.01.2020r. spełniające normę EURO 4)
OD 01.01.2007r. NIE MA MOŻLIWOŚCI ZAREJESTROWANIA NOWEJ DRZ400 NA TERENIE UE (w tym w Polsce)

2. Jedyną możliwością posiadania nowej DRZ400 jest zakup i rejestracja motocykla w krajach w których nie obowiązują normy emisji spalin i import już zarejestrowanego motocykla do Polski
Nie potrzebujesz wtedy świadectwa homologacji tylko faktury lub umowy i dowodu rejestracyjnego pojazdu.
Jesteś też już drugim właścicielem.
Problem:
- nie masz możliwości zarejestrowania motocykla na siebie w USA więc musisz go kupić na podstawioną osobę która zarejestruje go na siebie, a następnie "odsprzeda" już zarejestrowany motocykl Tobie na umowę kupna-sprzedaży.
Tylko czy jesteś gotowy wpłacić komuś za oceanem 6.700USD , zakup i rejestrację motocykla na Kunta Kinte bez żadnej gwarancji i możliwości wyegzekwowania tego że ci go później odda ?
a w przypadku tej sztuki z niemiec rejestracja jak myślę w Anglii, Szwajcarii, a może w Maroku czy w Turcji przez Kamala Muhamada ? :D :D :D

Problem nr 2
szukasz sobie fajne sztuki w niemczech za 6.000,00 EUR czy w USA za 6.800,00USD doliczając koszty transportu, tłumaczenia dokumentów i rejestracji w PL
pomijając jak mniemam fakt że:
- zakup w USA to zawsze cło + VAT
- zakup w UE nowego środka transportu ZAWSZE będzie podlegał obowiązkowi zapłacenia 23% podatku VAT :

Art. 2 pkt. 10 lit. a ustawy o VAT
Ilekroć mowa o nowych środkach transportu - rozumie się przez to przeznaczone do transportu osób lub towarów:

a) pojazdy lądowe napędzane silnikiem o pojemności skokowej większej niż 48 centymetrów sześciennych lub o mocy większej niż 7,2 kilowata,
- jeżeli przejechały nie więcej niż 6.000 kilometrów
- od momentu dopuszczenia ich do użytku upłynęło nie więcej niż 6 miesięcy;
za moment dopuszczenia do użytku pojazdu lądowego uznaje się dzień, w którym został on pierwszy raz zarejestrowany w celu dopuszczenia do ruchu drogowego

Zobacz więcej: https://ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat ... e-VAT.html

No i teraz siądź, policz i się zastanów czy warto ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 17 mar 2020, o 13:31 
Offline

Dołączył(a): 15 mar 2020, o 19:51
Posty: 9
Jerry napisał(a):
Krzysiu

No i teraz siądź, policz i się zastanów czy warto ...


Nie jest tak źle.... ;) https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/deta ... 094caa35fe

Raczej przyjechał ze Stanów..... a i cena nie jakaś dobijająca.

Zdaje sobie sprawę z kosztów ale pomijając je, to modele DRZ i DR650 zwyczajnie mi się podobają. Pożyjemy, zobaczymy co czas pokaże. Jeśli się nic nie wymyśli, to kupię nowego KTM 450/500 i tyle.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 17 mar 2020, o 14:22 
Offline

Dołączył(a): 12 gru 2018, o 18:55
Posty: 48
Wiek: 47
Lokalizacja: Zamość
Motocykl: SUZUKI DR-Z 400E '05
Krzysztof napisał(a):


to motocykl z Polskiego rynku, zarejestrowany w Polsce do tego tańszy niż na tym Niemieckim portalu:
https://www.olx.pl/oferta/suzuki-dr-650 ... 6a9dd74780

Klasyczne motocykle to nie to samo co klasyczne samochody.
to nie jest lokata kapitału, tylko wyrzucenie kasy w błoto ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 17 mar 2020, o 15:42 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 270
Jeśli chodzi o kloce to w tej kasie można kupić prawie nowego kata 690 lub hqv 701. Tak wiem, na wtrysku, bardziej skomplikowane ale na łeb biją stare wiatropędne duale jak tylko ruszą z miejsca. Szukać na grupach "branżowych" (africatwin.com, (tu są dwa chyba pewne sztuki) advrider.pl itp itd, nie na portalach aukcyjnych.

Pozdr rr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 18 mar 2020, o 08:58 
Offline

Dołączył(a): 15 mar 2020, o 19:51
Posty: 9
Przeglądnąłem ww strony i tez szału nie ma. No nic, będzie trzeba pomyśleć o nowym KTM 500 lub 690. Chociaż nie powiem, żeby te Suzi zza oceanu nie chodziły mi po głowie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 18 mar 2020, o 20:30 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 270
Wieczór.

Nie twierdzilem ze jest tanio (czy jak to rozumieć: szału nie ma). Raczej o to ze sprzęty nie od handlarzy a hobbystów, zwykle zadbane i doposażone.
Dr650se jest jednym ze Świętych Grali różnistych globtroterow-trystow. W teren wołowaty, za ciężki, za wiotki i z marnym zawiasem. Można to poprawić, ale jak chce sie to dobrze i na lata zrobić to szacuje na jakieś minimum 5 tysięcy. Czy warto? Na pewno prosty i niezajebliwy ale ciągle tluk. Ludzie to modza na wiele sposobow. Prędzej się znudzi i obrzydnie niż rozpadnie (przy prawidłowym serwisowaniu ofc). Jak latałes RMZtą to myślę, ze będziesz nieco rozczarowany. Lepiej juz celuj w DRZ.
Wszystko to moje prywatne opinie. Miałem lub jezdzilem. Wiem czego oczekuje i na jakie kompromisy się godzę.

Pozdr rr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 20 mar 2020, o 10:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1403
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
Właśnie nie rozumie zjawiskowości takich kowadeł jak DR 650, XT 600, czy XR w każdej budzie.
"Niezniszczalne" to one były w latach swojej świetnosci. Teraz to ciężkie tłuki ze stalowymi ramami, zawieszeniem z epoki kamienia łupanego, naprawiane przez tyle lat przez wioskowych drwali i mające tysiące km przebiegu. Jedynym plusem jest to, że faktycznie naprawiasz to młotkiem i czterema kluczami.

Dodatkowo czasem widzę jak kumpel przerabiający je "w teren" wrzuca do nich zawiechę za 3-4 tyś zł, do tego jakaś galanteria w stylu mocowania pod sakwy, mostek pod GPS, wiekszy zbiornik, amor skrętu za kolejne kilka tys.

Przerobienie tłuka wychodzi ponad 10 tyś a nadal jest to tłuk. I najlepsze- robią to ludzie, którzy mają kasy w sramacz, tylko na forach przeczytali, że DR 650 to zajebisty sprzęt, zamiast choćby wziąć w leasing faktycznie coś, na co go stac i jest od razu OK, to sie męczą.

Pomijam oczywiście masochistów lub onanizatorów sprzętowych, którzy KONIECZNIE chcą mieć taki sprzęt - też kiedyś latałem ruskiem po błocie ;)

B


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 20 mar 2020, o 13:32 
Offline

Dołączył(a): 15 mar 2020, o 19:51
Posty: 9
rrolek napisał(a):
Wieczór.

Nie twierdzilem ze jest tanio (czy jak to rozumieć: szału nie ma)
Pozdr rr


Chodziło mi o to, że w ogłoszeniach szału nie ma - np. Honda CR250 z 199.. roku za 10 tysięcy ;)

belushi napisał(a):
Właśnie nie rozumie zjawiskowości takich kowadeł jak DR 650, XT 600, czy XR w każdej budzie.
"Niezniszczalne" to one były w latach swojej świetnosci. Teraz to ciężkie tłuki ze stalowymi ramami, zawieszeniem z epoki kamienia łupanego, naprawiane przez tyle lat przez wioskowych drwali i mające tysiące km przebiegu. Jedynym plusem jest to, że faktycznie naprawiasz to młotkiem i czterema kluczami.

Dodatkowo czasem widzę jak kumpel przerabiający je "w teren" wrzuca do nich zawiechę za 3-4 tyś zł, do tego jakaś galanteria w stylu mocowania pod sakwy, mostek pod GPS, wiekszy zbiornik, amor skrętu za kolejne kilka tys.

Przerobienie tłuka wychodzi ponad 10 tyś a nadal jest to tłuk. I najlepsze- robią to ludzie, którzy mają kasy w sramacz, tylko na forach przeczytali, że DR 650 to zajebisty sprzęt, zamiast choćby wziąć w leasing faktycznie coś, na co go stac i jest od razu OK, to sie męczą.

Pomijam oczywiście masochistów lub onanizatorów sprzętowych, którzy KONIECZNIE chcą mieć taki sprzęt - też kiedyś latałem ruskiem po błocie ;)

B


Nie za bardzo wiem o co ci chodzi ale OK :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 20 mar 2020, o 19:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1403
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
Krzysztof napisał(a):
Nie za bardzo wiem o co ci chodzi ale OK :lol:


Jak kupisz klamora to sie dowiesz :)

B
z dwoma


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 20 mar 2020, o 20:21 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 270
Bela, milo ciebie posłuchać bo słusznie prawisz.

Ale... Na moim przykładzie:
Dla mnie, starszego juz gościa, kiedyś świętym grałem był XT600 do którego slinilem się w czasach studenkich jak wszedł na rynek i można bylo sobie na niego popatrzeć w jakiejś zagranicznej gazecie jak komuś wpadł do głowy glupi pomysł by wywalic na kolorowe pismido te 3 DM za co w krajowym peweksie było kilka flaszk wyborowej ze srebrna nalepką... Po latach jak te sprzęty były juz zajezdzone i dostępne kupilem sobie takiego i podwoilem jego wartość. Niestety miałem równolegle nowke 520 w rfsie wiec jak się domyślasz, nie zachwycilem się wcale.
Goście czytają stare relacje, wywody Chrisa Scotta, wierzą w paradygmaty różnych motocyklowych guru, itp itd. Potem kupują te legendy i próbują z nimi żyć jak potrafią, jedni holubią, drudzy katują, jeszcze inni pozbywają się ich jak tylko się zorientują ze to nie to.

Ale tak naprawdę tu i teraz są chyba tylko dwie pewne determinanty tego czym jeździmy: kasa i styl jazdy który nam się podoba. Żeby nie było łatwo, obie ewoluują.

Po to piszę? Myślę ze każdy musi spróbować zweryfikować emocje. Bo zabawki kupuje się kierując się emocjami. Cudzelekcje i rady się nie liczą.

W obecnej sytuacji życzę wam zdrowia i idę pogrzebać sobie w garażu.
rr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 22 mar 2020, o 07:28 
Offline

Dołączył(a): 15 mar 2020, o 19:51
Posty: 9
Chciałbym się jeszcze Was poradzić/zapytać o model Hondy CRF450L ? Z informacji znalezionych głownie na amerykańskich stronach, użytkownicy sobie chwalą, natomiast na rynku europejskim dominuje KTM. O KTM'a pytać nie będę - klasa sama w sobie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DRZ 400
PostNapisane: 22 mar 2020, o 18:48 
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2011, o 20:37
Posty: 270
Nie znam, nie jezdzilem. Z info oficjalnych to silnikowo (i podwoziowo chyba też) przebudowana crosowka 450R.
Resursy serwisowe nie dłuższe chyba specjalnie niż u kata/bety i innych w tej klasie. Wiadomo, przy amatorskiej jezdzie mozna sporo przeciagnac ale to nie będą dziesiątki tysięcy kilometrów na tloku. Trudno wiec do końca nazwać ten motocykl "dualem".

Pozdr rr


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Martius, pebull, rgl, robq, Ruff


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group.