www.DR-Z.pl

Polskie forum poświęcone motocyklowi Suzuki DR-Z

Grupa DR-Z 400 Polska
Teraz jest 12 lis 2019, o 13:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 178 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 maja 2019, o 01:58 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Oi tam, była mała dyskusja na temat mocy, ja cały czas mówię, że moja DRZ'ta jest inna, więc parę dowodów, że pochodzi od wersji E:

Każdy widział krzywki nierządu, moje wyglądają tak:
Obrazek
Dla kontrastu macie typowy wałek i profil krzywki:
Obrazek


Nie mam żadnego wiatraka:
Obrazek
Obrazek


Brak termostatu (mało osób o tym wie, że po tym też idzie poznać czy E czy przeóbka), dwie wersje tych kolanek były, jak masz łamany od razu, nie ma termostatu, posiadacze S i Sm zerknijcie na swoje, jest dłuższy, i węże idą inaczej ;]
Obrazek


Zaśepa ręcznego dekompreresatora + dziura tylko w E była:
Obrazek


Jak i wahacz z kalamitkami (też wyznacznik E):
Obrazek



A zarazem mam pół zadupek z rączką, inną elektrykę, podnóżki pasażera i zegary jak i zupełnie inne osprzęty na kierownicy, ale z kierunkami, światłami itd. Też zupełnie inaczej przedyszowany FCR niż jak serwisówka podaje i przeszczep wydechu . Ja sam do końca nie wiem co ona ma z fabryki, bo przeróbek jest więcej, nawet airbox mam zmodzony jak porównywałem do S czy E...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2019, o 13:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2016, o 19:47
Posty: 1705
Wiek: 27
Lokalizacja: Opole
Motocykl: Było DRZ400S '07
Dziura w S też jest akurat xD

_________________
Aerox 50(08) -> ZX6R J1 -> GSXR6 K4 -> DRZ400S K7 + ZX6R F3 (95)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2019, o 19:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1395
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
Z tego co mi się nagle objawiło to Krzaq ma jeszcze kilka przykładów na inność jego motocykla :)

B
i tylna zębatka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 maja 2019, o 20:00 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
A jo, potwierdzam, Belushiego słowa, napęd do Sm'ki kupiłem, okazuje się, że mam zupełnie inną piastę, jak DRZ'ta SM powinna mieć i żębatka nie to Fi wewnętrzne i nie ta ilość śrub mocujących? ;/ Znowu nie pojeździłem...

Krizzo, dziura fakt jest, tylko w pierwszych rocznikach ;] Post pisałem, z nadzieją, że dam wam troszkę więcej wiedzy, jak nie dać się naciąć w jakieś przeróbki, bo nawet na naszym forumowym poradniku brakuje trochę wiedzy, jak rozróżnić przeróbki od S, czy Sm na E czy Y od prawdziwej E czy Y.

Belushi, a tak mi się przypomniało, po złości, jak tam Twoja kopka ^^ I zostaw na forum jakiegoś znaka o tej historii z chłodnicami z ali i jak naprawiłeś ;]

P.S. 15 zębów to maks na przedzie u mnie, musiałem się dobrze mocować z nowym ślizgiem na wahaczu, żeby ją na wieloklina nasadzić i przechodzi na dychy koło gumy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 maja 2019, o 21:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2016, o 19:47
Posty: 1705
Wiek: 27
Lokalizacja: Opole
Motocykl: Było DRZ400S '07
Nie wiem ta dziura to chyba w każdym jest, jak sie wody naleje do swiecy

Moj 07 ma dziure

_________________
Aerox 50(08) -> ZX6R J1 -> GSXR6 K4 -> DRZ400S K7 + ZX6R F3 (95)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 maja 2019, o 07:55 
Offline

Dołączył(a): 25 gru 2018, o 20:21
Posty: 35
Wiek: 38
Lokalizacja: Opolskie
Motocykl: DRZ 400 SM 2007
Krzaqpl wałki na ostro eleganckie. U mnie w sm 2007 jest dziura na 99%


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 maja 2019, o 10:02 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1395
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
krzaqpl napisał(a):
Belushi, a tak mi się przypomniało, po złości, jak tam Twoja kopka ^^ I zostaw na forum jakiegoś znaka o tej historii z chłodnicami z ali i jak naprawiłeś ;]

P.S. 15 zębów to maks na przedzie u mnie, musiałem się dobrze mocować z nowym ślizgiem na wahaczu, żeby ją na wieloklina nasadzić i przechodzi na dychy koło gumy.


AD1. Kopka zakopkowana, ale niciula nie dam pincet złociszy za wajche, bo sie uparłem. Albo dam, jak wygram szostke w totka ino nie gram...

AD2 - Chłodnice- kupiłem na ALI. Zajebiste. Aluminium twarde, chłodnica lekka. Same plusy. Tylko.... Złożyłem jedną. Ideolo. Zabrałem się za drugą, wykręciłem czujnik, wkreciłem PALCAMI w nową chłodnice. Nie wkreciła się do końca. Odkreciłem, spojrzałęm, niby nic, wkreciłem raz jeszcze PALCAMI. I juz nie wykreciłem. Klucz, wykreciłem na siłę razem z gwintem z chłodnicy i z czujnika. I stoje... Szlag tafił mnie, czujnik i chłodnice. Musiało coś zatrzeć gwint. Teraz mnie czeka wycięcie gwintu z chłodnicy i wspawanie kolejnej nakretki, o zakupie czujnika nie wspomne.

AD3. Może to kolejny jakiś wymysł ? Ja zakładałem przednia zebatke 13 zebow bodajze i nic sie nie działo. Nawet na Ukrainie na niej byłem i slizg nadal mam.

Ogólnie trzeba by było je porownac, najlepiej w jakas sobote wieczorem przy ognisku ;) Moze w koncu zrobimy Pierwszy Podkarpacki Zlot DRZ ??

B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 maja 2019, o 01:35 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Widzisz Belushi, a ja ponad tydzień przeglądam katalogi, piszę do brata, żeby mi pomierzył mi to i to. Do tego przeglądnąłem z 500 zdjęć felg różnych motocykli porównując szczegóły. I okazuje się, że mam piastę chyba z Suzuki, do teraz nie wiem jakiej, do tego Panowie we Włoszech sobie ją przetoczyli. Tak na 90%, że trafię z zębatką wychodzi, że mam fi osadcze 136, 6 śrub na fi 160 M8, ni wpizde ni oko jak do DRZ.

Ta zębatka chce: https://mike.larsson.pl/pl/category/101 ... cle/90579/
ale pewnie do weekendu nie zdążę przez "koneksje" więc wezmę jako prywatna osoba, a tamtą sprzedam w pizdu na forum czy allegro/olx.

Pasuje do: Aprilia Moto 650... Jestem w stanie uwierzyć... Ale może być wtopa, bo mierzone na pałe dalej, bo na kole ;/

Mała fota, znajdźcie mi piastę, co nie jest odlewem w tych miejscach (czytajcie od prawej, potem lewo, na koniec środek, tak szczałki mi wypadły xD):
Obrazek

Zmota jak nie wiem ta moja... Ale to w sumie jak cała jej historia, nie chciałem Japonii, sprzedałem Huskę i oglądałem kolejne piły spalinowe, wcześniej miałem DR, a marzyłem o kacie... To mam DR, z historią włoską...

P. S. doczytałem historie dziury. Z info po hamerykańskich forach, do roku 2008 występowało, czyli tak jak E klepali mniej więcej ;] Widać później formy wycofali, weszła inna rewizja, dziury nie było, pewnie coś tam też pozmieniali i usprawnili (robię w korpo i wiem o co kaman w takich zmianach). Trafiała się i później, ale to też oznaka tego, że magazyny czyścili. Tak czy siak, jakiś potencjalny wasz kumpel kupiec DRZ może sprzedawce zaszachować pytaniem, czy cylek nowy czy stary siedzi. Nowe tego nie mają ;] Z drugiej strony, cylinder, to najmniejszy problem przy DRZ'tce, ale zawsze można walnąć, że ściemniał z remontem, bo jak patrze na ceny DRZ'etek to jestem w szoku, motocykl starszy z roku na rok, a jak zerkam to i po 15-17K stoją xD

{b]Belushi[/b]: Ad. 3. Ja zawsze chętny, ale ognisko + DRZ zły pomysł, włączą nam się choroby nieoczywiste w naszym wieku ;D

Ale nawet na wałach, ściągnę Pikacza, tu też się 2'ch Podkarpackich użytkowników DRZ odzywało i byli chętni poznać ;] Piątek/Sobota? ;D Bo jak teraz to nigdy tego nie zrobimy ;]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 cze 2019, o 17:19 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Panowie i Panie, tajemnica rozwiązana: moje kółeczka pochodzą od.... Bety M4 350:
Obrazek

Nawet nie miałem pojęcia, że taki model istniał, ale przynajmniej wreszcie zębatkę kupie dobrą.

W między czasie wyszło, że sprzęgło już zaczyna ślizgać, także kolejna zabawa mnie czeka.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 cze 2019, o 04:41 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Kończąc temat zębatki, to do M4 w PL, albo 48 zębów enduro (miałem już łańcuch zakupiony pod inne przełożenie, więc odpada), albo specjalne zamówienie 42Z, nie wiadomo ile czekać, czy zdzierać z Włoch i 200 pln, więc przerobiłem to co miałem od Apki pod pod stożkowe śruby - zwykłe wadziły by o wahacz:
Obrazek

Ale tu jajo wyszło, bo nigdy nie kupujcie opony 150 do DRZ - jak ja, na promocji była, z nowym napędem jeżdżę na przekoszonym kole w lewo, a i tak piłuje oponą o wahacz...

Inny problem, na takiej lince sobie jeździłem:
Obrazek
Ja pierdziele, kupię sobie chyba harleya, bo walka z wymianą na nową przy moich za grubych palcach względem Japończyków straszna, zero miejsca w tej DRZ do obslugi...

Co do reszty, ot fota z dziś, jak od Belushiego wróciłem ;]
Obrazek

Nie zlało mnie, ale po drodze głupia akcja, jadę asfaltem, widzę skuterzysta na horyzoncie, dojeżdżam go na polnej (odbicie w lewo było) i mrugam mu, że chcę go wyprzedzić z lewej, a ten dzieciak cały czas po lewym torze traktorów, jak uparty (znam miejsce, wiem że w trawie koleiny, wiec się tamtędy nie puszczę), do tego widzę, że mnie obczaja w lusterkach, ale zero reakcji, po 2 minutach jazdy na 1-dynce się zdenerwowałem - mam poważną awersję do wyprzedzania po prawej, bo wiem że może mi zajechać - zbliżyłem się i ogień, 1/2/3 dupa lata, tumany kurzu za mną jakie mu zostawiłem za tą chamską jazdę i widzę, jedzie pani na rowerze z dzieciakiem z naprzeciwka. I jak zwykle to ja na chama wyszedłem ;/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 cze 2019, o 20:24 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Moje "Warszawskie" materiały do DRZ: https://megawrzuta.pl/download/1d9e23d0 ... fc419.html

Zostawiam linka na tydzień, albo aż admin usunie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lip 2019, o 22:09 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Hej hej, jak by ktoś się zastanawiał to jak coś ja żyję, Wiele h** rzeczy mnie spotkało, ale się nie poddaję.

Spotkałem 4 bobły:
Obrazek
*Na moim instagtamie jest filmik jak ten słodziak płynie sobie i czemu do mnie.

Pan Cezary Pazura mierzył we mnie z AK 47 podczas kręcenia Psów 3
*** nie mogę dać dobrych zdjęć, ani filmików, nie mogę, tak to działa, ale ogólnie tam nasze samochody stoją normalnie:

Obrazek
Obrazek

A ja też sobie jerzdzę ;]
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 paź 2019, o 22:02 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Jak by kogoś to interesowało co się stało z Krzakiem:
Obrazek

Naszło dziadka na piłkę, spotkałem się z kumplem nogą, ja chciałem kopnąć on mnie zablokować, jebło mi w kolanie, ja gleba z bólu, 3 ortopedów zwiedziłem - chodź jak jest, a jest tak średnio źle, ale korzystaj póki masz swoje kolano - do obserwacji... Jestem out, bo boczne też się trzymają z litości..


Ostatnio edytowano 19 paź 2019, o 02:44 przez krzaqpl, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 paź 2019, o 02:27 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Krzaku nie ma fachu w ręce chyba?:

Ale myka sobie:
Obrazek

I możecie, ze mnie śmiać:
Obrazek

Obrazek

Ale byłem tą złą osobą co policjantowi pokazał, kurwa znalazłem rejestrację i kurwa przyjmij!?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 paź 2019, o 21:05 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Ktoś mnie zmęczył o stare zdjęcie i tak zacząłem przeglądać stare foty, to macie kawałek mojej historii z 2 kółkami i fotki moich moto jak miałem 15/16 lat:

Po Simsonach, wsk'ch i tym podobnych sprzętach, dorobiłem się DT 125 85'rocznik w wersji szwajcarskiej - całe 28km (ale zawór wydechowy nie działał, więc albo nakurwiał na wysokich, albo jechał do połowy obrotów) w dwutakcie, kumpel miał Hondę MTX 125 wtedy i był moim guru... Życie było piękne, rozebrałem moto do zera, pomalowałem, złożyłem do kupy:

Obrazek

Tyle tylko tam mi się silnik rozsypał po katowaniu:

Obrazek
Obrazek (nie wiem czy dobre foto - ale zęba zgubiła...)

Znalazłem inną ten sam rocznik, za grosze, złożyłem jedno moto z 2'ch, resztę części opchnąłem ;]

Obrazek
Obrazek

Wtedy świrowałem, żyłem z kumplami:

Obrazek

*Kask możecie kojarzyć, bo do dziś mam ten sam ;]

Rozbijałem się po rajdach, jeździłem jako press z wejściówką:

Obrazek

Ratowało się kierowców, ogarniało pewne sprawy itd. Niestety mój kumpel jebnął samobója z kwestii laski, jak mieliśmy rozkręcać interes z serwisem motocyklowym...

Drugi kumpel wcześniej wziął na ognisku ode mnie moto, obiecywał, że nie pił, ja nie sprawdzałem, tak wykurwił, że pół metra i był by trup na latarni, ale stracił tylko wszystkie więzadła w kolanie, bo poszedł w choinki. Mama jego do dziś mnie nienawidzi...


I niewiele się z ryja zmieniłem:
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 paź 2019, o 15:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 11 lut 2012, o 22:30
Posty: 1395
Lokalizacja: rzeszuf
Motocykl: DRZ 400 S
Teee, gosciu - od kogo kupiłes to DT 125 ? Znane mi jest chyba...

B


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 paź 2019, o 19:04 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Balushi, pierwsze Dt było faktycznie z Rzeszowa, ja chyba od chłopakow z Banzaja się dowiedziałem (widzieli jak mi sie marzyła ich Dt Lc2 co za 14 koła wtedy chyba...), stała chyba w komisie na Paderewskiego, tylko ja przez Lopeza jakos kupowalem. Drugą za 1700 wygarnąłem , skrzynię miała zmieloną, ale to bylo na jakiejś Wiosce miedzy Krakowem, a Nowym Sączem, takie gorki, ze ledwo z przyczepa pod dom sie wdrapalismy autem. A sprzedalem do Boguchwały, gosć starszy synowi kupowal, 2 lata później w takim stanie jak sprzedalem stala przy drodze z kartką sprzedam ;)

No, ale nawiasem mówiąc moja Dt byla znana, po tym jak Adrian na swiecy przez rynek przelecial np. czy po zielencu przed palami uciekał. Ja wtedy siedzialem z tymi sćigańcami wszystkimi. Z Arturkiem itd. a Rzeszow maly, wiec napewno tego 300 konnego Wartburga w kolorze Subaru kojazysz, to i Dt musiales znać ;)

Zesztą to chyba NSR'ke Kątkowi ogarniałeś? Bo odbierałem z Twoich okolic?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2019, o 01:21 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2016, o 09:18
Posty: 206
Hah znalazłem dałej, tak sobie krzaczek wygladął 3x po spotkaniu z krakowski kibicami:

Obrazek
Uwierzcie, że ostatnie co chciałem, to poplamić koszulkę, 90% farby na chodniku zostawiłem.

Ale było i tak, że Panowie Policjanci raz mnie znaleźli nietomnego po tym jak mnie dresy skopali. Gruba akcja, ja szarpiąc się jebnąłem potylicą w krawężnik, odcieło mnie. Jak się obudziłem, w kabaraynie jestem, Policjant, czy żyjesz, tak, chwila mineła, gość jesteśmy w szpitalu i na żywca na korytarzu gość mi 13 szwów zakładał na twarzy, dwóch policjantów mnie trzymało, żebym się nie szarpał, gdzie w końcu lekarz powiedział, nie szarpcie go (mnie) bo sam się daję, oni mnie puścili i gość jechał - powiedział w prost, piłeś, nie mogę Cię znieczulić, ja do niego, dawaj. Bolało, ale to jest lekarz i ta zakrzywiona ogromna igła wcale nie i potem o kuwa, jednak tak...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 178 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: rgl


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group.